zachód

Promieniujący z jej twarzy?

Te oczy zatopione w błękicie dzisiejszego nieba?

Włosy łagodnie opadające na policzki, targane przez popołudniowy, wschodni wiatr?

Ręce, delikatnie gładzące Twe policzki..

I te łzy, które kiedyś każda miłość przynosi..

Leave a Reply

You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <code> <em> <i> <strike> <strong>